
Pisząc o samochodach ekologicznych nie można zapomnieć o Toyocie Prius, która zapoczątkowała masową produkcję samochodów z napędem hybrydowym. Pierwszy model Priusa do masowej produkcji został wprowadzony już w 1997 roku. Już po niespełna czterech latach był sprzedawany w 40 krajach na całym świecie, szczególnie dobrze zadomowił się w USA, gdzie sprzedano już ponad 600 tysięcy sztuk tego samochodu (to ponad 60% wszystkich wyprodukowanych Priusów).Sukces samochód ten zawdzięcza dwóm rzeczą. Pierwsza z nich to cena, zwykle samochody naszpikowane nową technologią są bardzo drogie. Toyota postanowiła wprowadzić Priusa do masowej produkcji tak jak inne modele, co znacznie pomogło zmniejszyć koszt produkcji. Obecnie nowy Prius kosztuje 22 000 dolarów, na nasze to ponad 60 000 zł. Ale czy gdzieś dostaniemy samochód hybrydowy za takie pieniądze, do tego ze wszystkim co powinien mieć samochód średniej klasy m. in. klimatyzacja, aluminiowe felgi, komputer pokładowy, elektryczne szyby i lusterka, ABS, ESP i jeszcze trochę tego jest.
Po drugie – zużycie paliwa. Dzięki zastosowaniu napędu elektryczno-spalinowego samochód ten zużywa 5l benzyny na 100 km. Samochód ten jest idealny do miejskich korków, gdzie zwykły samochód stojąc w korku zużywa paliwo, a Prius pracuje wtedy na silniku elektrycznym.
Silnik, a raczej silniki
Toyota Prius wyposażona została w benzynową jednostkę o pojemności 1499 cm3 (1,5 litra) o mocy 76 KM i momencie obrotowym w wysokości 115 N. Drugi silnik to elektryczny o mocy 67 KM i momencie aż 400 Nm.
Zasada działania tych silników jest prosta. Kiedy samochód rusza lub stoi w korku działa silnik elektryczny. Kiedy natomiast jedziemy ze stałą prędkością lub dynamicznie przyśpieszamy to działa silnik spalinowy, jednocześnie ładując baterię. Podczas hamowania działa hamulec dynamiczny, czyli energia hamowania poprzez przekładnię ładuje baterię.
Wytrzymałość baterii to ok. 300 tys. km, więc nie odbiega ona od zwykłych samochodów tej klasy. Ważne też, że Prius wytwarza mniej zanieczyszczeń, tylko trzy samochody emitują ich jeszcze mniej, są to małe miejskie dieslejak np. Seat Ibiza 1.4 TDI.
W 2010 ma pojawić się nowa wersja Toyoty Prius, jeszcze nie został zaprezentowany model koncepcyjny. Na pewno będzie lepszy od obecnej wersji. Popyt również nie zmaleje przy obecnych cenach benzynach i propagowaniu oszczędzania energii i ochoronie klimatu.