hybryda

Honda Insight – skąd ja to znam

Posted in Honda, hybryda on Grudzień 16th, 2008 by admin – 2 Comments

insight
Honda wreszcie pokazała oficjalne zdjęcia nowej Insight Hybrid, samochód ten będzie bezpośrednim konkurentem Toyoty Prius na rynku. Według prezesa Hondy nowy samochód będzie posiadał całkiem nowe rozwiązania dotąd nie spotykane na rynku samochodów hybrydowych. Insight ma być bardzo oszczędna i zaskakiwać wysoką jakością wykonania.

Wcześniejsza wersja Insight nie była hitem, od roku 2006 sprzedała się w zaledwie 2000 sztuk. Może to dlatego, że dwumiejscowa Honda okazała się niepraktyczna. Nikt nie kupuje samochodów coupe po to aby były oszczędne, tylko aby się podobały i miały dobre osiągi jak na coupe przystało.  Co ciekawe zużycie paliwa wynosiło zaledwie 3,5 litra na 100 kilometrów.

Nowa wersja pojawi się w sprzedaży na początku kwietnia (oczywiście w USA), właściciele Hondy liczą na dużo lepszą sprzedaż niż wcześniej. Zakładają sprzedaż 200 tysięcy sztuk rocznie (z czego połowę w Stanach Zjednoczonych). Będzie kosztować kilka tysięcy mniej niż rywal z Toyoty około 19 000$ (ok. 60 000 zł). Przekonywać ma do siebie klientów zużyciem paliwa, które będzie nieco mniejsze niż u konkurencji – oficjalnie jeszcze nie podano konkretnych wartości. Teraz Insight będzie 5-cio dzwiowym hatchbackiem – bardziej parktyczne od swojego starszego brata.

Stylistyka samochodu nie jest powalająca – choć trzeba powiedzieć, że przyciąga wzrok. Jednak samochód ten coś nam już przypomina – Toyotę Prius. Szczególnie linia nadwozi,opadający z tyłu dach łączą te dwa samochody. Wszystko jednak po to, aby zmniejszyć opór powietrza – jednak Honda mogłaby postarać się o coś bardziej oryginalnego, a nie zmienione przednie lampy w porównaniu do Priusa.

Zobaczymy co jeszcze Honda wymyśli zanim wprowadzi Insight do produkcji.

Toyota Prius – hybrydowa legenda

Posted in hybryda, Toyota on Grudzień 13th, 2008 by admin – 2 Comments

prius
Pisząc o samochodach ekologicznych nie można zapomnieć o Toyocie Prius, która zapoczątkowała masową produkcję samochodów z napędem hybrydowym. Pierwszy model Priusa do masowej produkcji został wprowadzony już w 1997 roku. Już po niespełna czterech latach był sprzedawany w 40 krajach na całym świecie, szczególnie dobrze zadomowił się w USA, gdzie sprzedano już ponad 600 tysięcy sztuk tego samochodu (to ponad 60% wszystkich wyprodukowanych Priusów).Sukces samochód ten zawdzięcza dwóm rzeczą. Pierwsza z nich to cena, zwykle samochody naszpikowane nową technologią są bardzo drogie. Toyota postanowiła wprowadzić Priusa do masowej produkcji tak jak inne modele, co znacznie pomogło zmniejszyć koszt produkcji. Obecnie nowy Prius kosztuje 22 000 dolarów, na nasze to ponad 60 000 zł. Ale czy gdzieś dostaniemy samochód hybrydowy za takie pieniądze, do tego ze wszystkim co powinien mieć samochód średniej klasy m. in. klimatyzacja, aluminiowe felgi, komputer pokładowy, elektryczne szyby i lusterka, ABS, ESP i jeszcze trochę tego jest.

Po drugie – zużycie paliwa.  Dzięki zastosowaniu napędu elektryczno-spalinowego samochód ten zużywa 5l benzyny na 100 km. Samochód ten jest idealny do miejskich korków, gdzie zwykły samochód stojąc w korku zużywa paliwo, a Prius pracuje wtedy na silniku elektrycznym.

 Silnik, a raczej silniki

Toyota Prius wyposażona została w benzynową jednostkę o pojemności 1499 cm3 (1,5 litra) o mocy 76 KM i momencie obrotowym w wysokości 115 N. Drugi silnik to elektryczny o mocy 67 KM i momencie aż 400 Nm.

Zasada działania tych silników jest prosta. Kiedy samochód rusza lub stoi w korku działa silnik elektryczny. Kiedy natomiast jedziemy ze stałą prędkością lub dynamicznie przyśpieszamy to działa silnik spalinowy, jednocześnie ładując baterię. Podczas hamowania działa hamulec dynamiczny, czyli energia hamowania poprzez przekładnię ładuje baterię.

Wytrzymałość baterii to ok. 300 tys. km, więc nie odbiega ona od zwykłych samochodów tej klasy. Ważne też, że Prius wytwarza mniej zanieczyszczeń, tylko trzy samochody emitują ich jeszcze mniej, są to małe miejskie dieslejak np. Seat Ibiza 1.4 TDI.

W 2010 ma pojawić się nowa wersja Toyoty Prius, jeszcze nie został zaprezentowany model koncepcyjny. Na pewno będzie lepszy od obecnej wersji. Popyt również nie zmaleje przy obecnych cenach benzynach i propagowaniu oszczędzania energii i ochoronie klimatu.

Uwaga na hybrydy!

Posted in hybryda on Sierpień 21st, 2008 by admin – Be the first to comment

Cztery kółka na prąd lub z napędem hybrydowym są zmorą ludzi niewidomych. Dlaczego? To auta, których zwyczajnie nie słychać, więc łatwo pod nie wpaść.

Auta tego rodzaju jeżdżą niemal bezszelestnie. Zwłaszcza w ruchu miejskim nie słychać odgłosu silnika, który podpowiada niewidomym, że właśnie zbliża się samochód i nie wolno wchodzić na ulicę. Obrazowo – dla takich osób jeśli czegoś nie słychać, to znaczy, że tego nie ma, więc nieświadomi niebezpieczeństwa wpadają wprost pod koła jadącego auta?

Na pomoc niepełnosprawnym ruszyli politycy – na razie w Kalifornii. Senat stanowy przegłosował już specjalną ustawę – według tego dokumentu pojazdy hybrydowe i elektryczne muszą być na tyle głośne, by słyszały je osoby niewidome lub z poważną wadą wzroku.

Póki co sprawą zajmie się specjalna komisja, która zbada problem, a potem wymyśli, w jaki sposób miałyby hałasować te ciche auta. Rozporządzenie czeka też na podpis gubernatora Arnolda Schwarzeneggera.

Chevrolet Volt – hybryda

Posted in Chevrolet, hybryda on Sierpień 19th, 2008 by admin – 1 Comment

volt post

Chevrolet Volt ze stajni GM już zadebiutował na salonach samochodowych. Niestety, ale produkcja ma zacząć się dopiero w 2010 r. w USA. Do Europy ma dotrzeć dopiero w 2011 r. i to w dodatku pod znakiem Opla, a nie Chevroleta.

Zasada działania jest bardzo prosta, w przeciwieństwie do skomplikowanej budowy systemu hybrydowego i całej otoczki. Volta będziemy mogli podłączyć do gniazdka i przez ok. 6 godzin baterie litowo-jonowe w podłodze powinny zostać naładowane do pełna. Dzięki temu będziemy mogli przejechać na nich ok. 70 km (w cyklu miejskim) następnie zostanie włączony trzycylindrowy turbodoładowany silniczek 1.0 l – motor ze stałymi obrotami doładowuje również baterię. Co jeszcze ważniejsze silnik ten spala zwykłą benzynę lub bioetanol.

Zasięg takiego cacka będzie wynosił łącznie ponad 1000 km przy zbiorniku paliwa 54,5 l oraz naładowanych bateriach.

Równie dobrze zamiast napędu benzynowego pod maskę można wstawić silnik na wodór lub biodiesel. W planach jest motor spalający 100-procentowy etanol – czyli alkohol absolutny, taki superczysty spirytus. Tak było w fazie prototypu?

Ekonomia:

Jazda elektrycznym chevroletem ma być sześć razy tańsza niż podróżowanie zwykłym samochodem. Za każdy kilometr przejechany na silniku elektrycznym zapłacimy 7 groszy, natomiast na silniku benzynowym 40 groszy, przy cenie za litr benzyny ok. 5 zł.

Jak obliczyli fachowcy z Detroit, kierowca pokonujący ok. 100 km dziennie oszczędzi ok. 2 tys. litrów paliwa rocznie, w porównaniu do spalania auta podobnych rozmiarów (śr. 7,8 l/100 km). 

Osiągi:

Samochód na pewno nie jest przeznaczony dla miłośników ostrej i szybkiej jazdy. Silnik elektryczny daje nam dostęp do 150 KM i 370 Nm mocy. Co bardziej ciekawe silnik spalinowy nie przekazuje mocy bezpośrednio na koła, tylko poprzez napędzanie generatora prądu, produkuje energię elektryczną.

Cena:

Najważniejsze to cena auta. W Stanach najprawdopodobniej będzie kosztował ok. 35 000 dolarów, daje to ok. 80 000 zł. W Polsce do sprzedaży wejdzie ok. 2012 r. i cena znacznie będzie odbiegać od tych 80 tys. zł.